Wystawa dworcowa

W czasach przedmodernistycznych, gdy wszystkie wydarzenia kulturalne miały swój porządek, miejsce i z góry jasny charakter nie do pomyślenia było umieszczanie wystawy dzieł sztuki np. w korytarzu budynku użyteczności publicznej czy też na dworcu kolejowym. Dziś robimy wszystko, aby sztukę upowszechniać, a ludzi nie interesujących się nią na co dzień na nią uwrażliwiać.

Dlatego też rozmaite wystawy, np. plastyczne czy fotograficzne pojawiają się w rozmaitych miejscach. Strzałem w dziesiątku są tu niewątpliwie dworce kolejowe czy autobusowe, lotniska i wszelkiego rodzaju poczekalnie.

Jasne jest, że ludzie oczekujący na coś dłuższą chwilę potrzebować będą skupienia uwagi na czymś innym niż książka czy czasopismo. I dlatego chętnie ruszą się z miejsc w celu podziwiania np. fotograficznej wystawy.

Nie musi być profesjonalna, podpisana jakimś niezwykle znanym nazwiskiem. Powinna przyciągać uwagę, ciekawić widza niecodzienną tematyką lub choćby prezentować przyjemne dla oka obrazy. Często takie inicjatywy stanowią owoc pracy miejscowych artystów działających w porozumieniu z władzami miasta.

Przedsięwzięcia cieszą się popularnością wśród mieszkańców i uznaniem wśród podróżujących.