Buty emu dla kobiet na zimę

Modowe nowinki, po które z chęcią sięgamy, często zyskują status kultowych i są kopiowane przez wielu producentów z całego świata. Kolejnym przykładem będzie tym razem obuwie, a konkretnie ocieplane kozaczki zwane emu. Swoją nazwę zawdzięczają żyjącemu w Australii gatunkowi ptaka-nielota.

Właśnie na antypodach to specyficzne obuwie zostało wymyślone. Oryginalne emu powinny być wykonane z naturalnej skóry i ocieplane od wewnątrz wełną merynosów. Co ciekawe, ich pierwotne zastosowanie nie było związane z codziennym użytkowaniem.

Emu zaprojektowano z myślą o. australijskich surferach. Ciepłe i miękkie trzewiki miały nieść ukojenie ich stopom po intensywnym treningu i wielogodzinnym kontakcie z nie zawsze ciepłą wodą.

Prawdziwe buty emu powinny bazować na wełnie merynosów nieprzypadkowo. Jej cechą jest znakomita izolacja cieplna zimą, natomiast latem owczy puch utrzymuje temperaturę niższą od tej, którą generuje otoczenie. Poza Australią emu zdobyły uznanie niemal wyłącznie wśród kobiet.

W sprzedaży są liczne modele w wielu wzorach, ale niestety często bez udziału prawdziwej merynosowej wełny.